|
Nowoczesne budownictwo kojarzy się nierozerwalnie ze szkłem i aluminium – dwoma materiałami tworzącymi klimat dzisiejszych biurowców, hoteli, obiektów sportowych, czy choćby coraz bardziej popularnych w Polsce ogrodów zimowych. Niezwykła dynamika wzrostu zastosowań nowych technologii w architekturze i budownictwie zrodziła potrzebę stworzenia standaryzacji, pozwalającej na ocenę jakości materiałów stosowanych do budowy fasad.
Z jednej strony były to wymagania odnośnie własności konstrukcyjnych, zrozumiałe ze względów bezpieczeństwa budowlanego, z drugiej zaś jakościowe wymagania dotyczące sposobu zabezpieczenia aluminium przed korozyjnym działaniem warunków atmosferycznych. Normy budowlane znalazły zastosowanie do wymagań konstrukcyjnych. W przypadku oceny jakości powłok standaryzacja w Europie została z tyłu za postępem technologicznym. Istniejącą lukę wypełniły i starają się wypełnić do dziś dwa systemy oceny jakości; szwajcarski QUALICOAT/QUALANOD i niemiecki GSB. QUALICOAT obchodzi właśnie dwudziestą rocznicę powstania. Jest obecny w Polsce od siedmiu lat. Warto przybliżyć jego historię, założenia i sposób działania.
Tytułem wprowadzenia
Zgodnie z obecnym stanem techniki i praktyki właściwe zabezpieczenie aluminiowych elementów architektonicznych przed korozyjnym działaniem warunków atmosferycznych może być prowadzone w dwojaki sposób. Poprzez anodowanie lub przez nakładanie malarskich powłok ochronnych. Anodowanie jest elektrochemicznym procesem utleniania powierzchni aluminium znanym i stosowanym od lat trzydziestych XX wieku. Przez długi czas było jedynym skutecznym sposobem ochrony powierzchni aluminiowych. Rozwój przemysłu powłok ochronnych zmienił jednak tę sytuację i stworzył alternatywę w postaci systemu dwuwarstwowego opartego na powłoce konwersyjnej (spełniającej zadanie inhibitora korozji) pokrytej powłoką malarską, ciekłą bądź proszkową. Przezwyciężone w ten sposób zostały związane z anodowaniem ograniczenia możliwej do zaoferowania palety kolorów, jak również problem odchyłek uzyskiwanego odcienia powłoki wykonywanej w ramach jednego zlecenia. Wymalowania wykonywane farbami proszkowymi wraz z rozwojem dostępności surowców i upowszechnianiem technologii nakładania zdominowały rynek profili aluminiowych do zastosowań architektonicznych. Dzisiaj fasady budynków, w zależności od obowiązujących akurat trendów mody, zaskakują nas coraz to nowymi kolorami, fakturami bądź metalicznymi efektami powłoki.
Trochę historii
Pierwszą organizacją zajmującą się w Europie promocją jakości powłok ochronnych na wyrobach aluminiowych do zastosowań architektonicznych było powstałe w Szwajcarii w roku 1974 Stowarzyszenie QUALANOD. Zostało ono powołane do życia przez kilka narodowych stowarzyszeń grupujących anodowanie w ramach ESTAL (Europejskiego Stowarzyszenia Obróbki Powierzchni Aluminium). Pierwszym systemem jakości dotyczącym ochrony powierzchni elementów dostarczanych dla budownictwa za pomocą powłok malarskich jest niemiecki GSB, niedawno świętujący swój dwudziesty piąty jubileusz. System ten przewiduje oprócz oceny jakości powłok na architektonicznych elementach aluminiowych, również ocenę jakości ochrony przed korozją malowanych elementów stalowych poddanych uprzednio cynkowaniu ogniowemu. Idea GSB, od chwili powstania, była skierowana w znacznej mierze na ochronę interesów producentów obecnych na rynku niemieckim przed konkurencją z zewnątrz i dlatego też potrzebne stało się stworzenie alternatywnej inicjatywy systemu bardziej otwartego na całą Europę i ewentualnie inne kontynenty. Taki właśnie system stara się rozpowszechniać powołane oficjalnie do życia dwadzieścia lat temu w Szwajcarii Stowarzyszenie QUALICOAT. Za promotorów Stowarzyszenia można uznać reprezentantów Belgii, Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Szwajcarii i Holandii, którzy wzięli udział w posiedzeniu tymczasowego Komitetu Wykonawczego w Brukseli w marcu 1984 roku. Pierwsze oficjalne spotkanie miało miejsce również w Brukseli 8 listopada 1985 roku.
System jakości QUALICOAT
Stowarzyszenie QUALICOAT, stworzone i pracujące pod egidą ESTAL, jest rozwinięciem idei QUALANOD. Opracowany system jakości jest skierowany do zakładów zabezpieczających przed korozją za pomocą powłok malarskich aluminiowe elementy do zastosowań architektonicznych. W ramach Stowarzyszenia QUALICOAT opracowano Warunki Techniczne stanowiące bazę do oceny wykonywanych powłok i administrowania utrzymaniem reżimu technologicznego na poziomie zapewniającym zachowanie właściwej jakości.
Za opracowanie i aktualizację Warunków Technicznych odpowiedzialny jest Komitet Techniczny, będący statutowym organem QUALICOAT. Wszelkie wnioski dotyczące zmian wymagań i zaleceń w odniesieniu do sposobu wykonania powłok czy zastosowanych materiałów muszą być poddane pod dyskusję i zatwierdzone przez Komitet Techniczny. System jakości QUALICOAT opiera się na kompleksowej certyfikacji samego procesu wykonywania powłoki, jak również materiałów stosowanych do jej wytworzenia. Tak więc zakład podlegający certyfikacji (zakład licencjonowany) jest zobowiązany do postępowania zgodnego z Warunkami Technicznymi w oparciu o ofertę systemów przygotowania powierzchni i materiałów malarskich z palety produktów posiadających pozytywną ocenę QUALICOAT. Dla zakładu wykonującego powłoki wprowadzenie systemu jakości wiąże się z koniecznością wyposażenia własnego laboratorium w niezbędny sprzęt do badania powłok i parametrów procesu malowania, jak również prowadzenia dokładnej dokumentacji wykonywanych zleceń i pomiarów własności otrzymanych powłok.
Właściwe funkcjonowanie systemu dopełnione jest przez działania niezależnych inspektorów i zaakceptowanych przez QUALICOAT laboratoriów kontrolujących. Praca inspektorów polega na przeprowadzeniu w ciągu roku kalendarzowego dwóch niezapowiedzianych inspekcji w zakładach licencjonowanych w celu sprawdzenia procedur postępowania i oceny jakości otrzymywanych powłok. Laboratoria kontrolujące mają za zadanie badanie próbek powłok pobranych przez inspektorów z zakładów licencjonowanych, jak również ocenę materiałów malarskich i systemów przygotowania powierzchni w celu ich dopuszczenia do stosowania w ramach QUALICOAT. Niezależność pracy inspektorów jest podstawą ich obiektywności podczas prowadzonych kontroli. Pomocne są również jasne procedury postępowania wypracowane przez lata doświadczeń i korygowane w oparciu o sygnały odnośnie zaistniałych nieprawidłowości. Każda wizyta inspektorów w zakładzie licencjonowanym zakończona wynikiem negatywnym musi być powtórzona. Dwie kolejne wizyty negatywne powodują cofnięcie licencji. Dla uzyskania licencji po raz pierwszy przez zakład wykonujący powłoki potrzebne są dwie kolejne wizyty inspektorskie zakończone wynikiem pozytywnym.
W wielu krajach istnieją Stowarzyszenia Narodowe współpracujące QUALICOAT na bazie licencji generalnej. Część z nich są to organizacje, które były członkami założycielami, reszta – tak jak w przypadku polskiego QUALIPOL – powstała w odpowiedzi na zapotrzebowanie rynku wewnętrznego. Stowarzyszenia Narodowe obligatoryjnie grupują zakłady licencjonowane na terenie danego kraju, pomagając w administracji i przepływie informacji, promując ideę systemu jakości, przy jednoczesnym zapewnieniu zasiadania swoich reprezentantów w demokratycznie wybieranych organach Stowarzyszenia QUALICOAT.
Dwudziesta rocznica powstania QUALICOAT
W roku dwudziestolecia działalności aktywność Stowarzyszenia QUALICOAT to obecność w 30 krajach na kilku kontynentach, to 301 licencji udzielonych zakładom wykonującym powłoki, to 380 zaakceptowanych systemów przygotowania powierzchni i powłok.
Powodzenie Stowarzyszenia od jego początków jest nierozerwalnie związane z codzienną żmudną pracą pana Josefa Schoppiga (dyrektora zarządzającego) i asystującej mu pani Pascale Bellot (prowadzącej sekretariat). Tych dwoje ludzi, administrujących na co dzień biurem QUALICOAT w Zurychu, ma główny udział w sprawnym działaniu Stowarzyszenia i kreowaniu jego wizerunku.
Obchody rocznicowe zbiegły się z Walnym Zgromadzeniem członków QUALICOAT, które miało miejsce 28 czerwca 2006 roku w Zurychu. Ze strony polskiej w Walnym Zgromadzeniu wzięli udział Agnieszka Wojsa Cosentino i Andrzej Jelonek. Pani Cosentino, jako wieloletni prezes QUALIPOL, dla zachowania kontynuacji reprezentacji QUALIPOL w gremiach QUALICOAT, przedstawiła członkom obrad pana Andrzeja Jelonka jako swojego następcę. Obchody rocznicowe zostały uświetnione przez Sekretariat QUALICOAT zaproszeniem zgromadzonych delegatów na uroczystą kolację w restauracji malowniczo położonej nad brzegiem jeziora. Podczas kolacji pan Josef Schoppig wygłosił krótkie przemówienie, w sposób bardzo osobisty podsumowujące przeszłość Stowarzyszenia i rzeczowo podkreślające niezwykłą skalę sukcesu, z jakim spotkała się idea QUALICOAT. Dla zobrazowania zasięgu obecności w świecie znaku jakości QUALICOAT warto zauważyć, że licencje dla zakładów wykonujących powłoki, producentów systemów przygotowania powierzchni i materiałów powłokowych zostały udzielone w następujących krajach: Australia, Austria, Bahrajn, Belgia, Kolumbia, Chile, Cypr, Czechy, Dania, Dominikana, Egipt, Finlandia, Francja, Niemcy, Grecja, Węgry, Izrael, Włochy, Liban, Malezja, Maroko, Holandia, Polska, Portugalia, Rosja, Arabia Saudyjska, Singapur, Republika Południowej Afryki, Szwecja, Szwajcaria, Tajlandia, Tunezja, Turcja, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Wielka Brytania, Jugosławia. W oparciu o raport z działalności za rok 2005 możemy poznać główne kierunki aktywności QUALICOAT. Kluczowym tematem wśród spraw technicznych jest aktualnie problem właściwej ochrony aluminium w klimacie morskim. Propagowana przez delegatów francuskich specyfikacja QUALIMARINE jest obecnie dyskutowana i będzie dalej dopracowywana w specjalnie do tego celu powstałej grupie roboczej. W okresie od listopada 2004 do listopada 2005 roku Sekretariat QUALICOAT otrzymał 589 raportów z przeprowadzonych inspekcji. Z tego 3,4 proc. inspekcji miało wynik negatywny. Świadectwem rozwoju i ekspansji QUALICOAT jest stale prowadzona przez Sekretariat akcja promocyjna. W jej ramach pan Josef Schoppig odbył wstępne inspekcje w Austrii, Chinach, Tajlandii i Rosji. Firma wykonująca powłoki w St. Petersburgu przeszła inspekcję z wynikiem pozytywnym i będzie to pierwszy licencjonowany przez QUALICOAT zakład w Rosji. Pan Ricardo Boi (dyrektor techniczny) i Josef Schoppig podczas seminarium zorganizowanego w Dubaju zaprezentowali QUALICOAT, skupiając się na osiągnięciach grup roboczych. Rozpoczęto również przygotowania do ukonstytuowania QUALICOAT MIDDLE EAST. Ukoronowaniem akcji promocyjnej w roku 2005 było powstanie nowego Stowarzyszenia Narodowego, QUALICOAT MEXICO. Dla nas miłym akcentem w roku 2005 był jubileusz piątej rocznicy powstania QUALIPOL, którego obchody uświetnił swoją obecnością pan Josef Schoppig. Bardzo ważną inicjatywą, mającą żywotne znaczenie dla wszystkich zakładów wykonujących powłoki na architektonicznych elementach wykonanych z aluminium jest lobbing w unijnych gremiach europejskich. QUALICOAT, QUALANOD oraz ESTAL postanowiły uformować wspólną grupę roboczą mającą na celu zajęcie się aspektami technicznymi w świetle planowanych zmian przepisów ekologicznych, przewidujących drastyczne ograniczenia stosowania m.in. związków chromu w przemyśle.
Przyszłość QUALICOAT
Stowarzyszenie QUALICOAT z założenia jest organizacją otwartą na nowych członków. Jest sposobem na uporządkowanie rynku i eliminację z obiegu gospodarczego niesolidnych wykonawców powłok, którzy omijają poparte wiedzą techniczną wymagania odnośnie koniecznego dla odporności na warunki atmosferyczne poziomu jakości. W części państw tzw. Starej Europy QUALICOAT funkcjonuje jako znak dający inwestorowi gwarancję, że nie będzie problemów po kilku latach ze zmontowaną fasadą budynku, że firma ubezpieczeniowa bez problemu z odpowiednią zniżką ubezpieczy kontrakt. W wielu przypadkach posiadanie licencji QUALICOAT jest warunkiem koniecznym do uzyskania zlecenia na malowanie. Trendy zachodnie powoli przenikają do nowych krajów Unii Europejskiej. Sytuacja Polski jest tego najlepszym przykładem. Pierwsze licencje QUALICOAT były przeniesieniem idei jakości z firm zagranicznych na ich polskie oddziały. Miały dać przewagę na rynku krajowym w kolejce do poważnych zleceń. Rynek odpowiedział jednak nadzwyczaj normalnie i jak grzybów po deszczu zaczęło przybywać nowych licencji. W tej chwili osiągnięto na pewien czas stan nasycenia. Następnym krokiem, wraz z coraz głębszą integracją w ramach Unii Europejskiej będzie wzrost znaczenia znaku QUALICOAT dla inwestorów i architektów. Tak działo się wszędzie, tak będzie się działo w Polsce. Mechanizm porządkowania rynku usług malarskich na aluminiowych elementach dla zastosowań architektonicznych przy udziale QUALICOAT powtarza się w kolejnych krajach. Od nieśmiałych początków do pełnej dominacji, jak np. w Hiszpanii. Mimo że znak QUALICOAT jest już obecny na kilku kontynentach, to jak można wnioskować z ostatnich wizyt pana Josefa Schoppiga dalsza ekspansja wydaje się niezagrożona.
Zmieniający się z niezwykłą szybkością wokół nas coraz bardziej globalny świat podzielił się na tych biednych, którzy produkują i tych bogatych, którzy konsumują. Europa jako bogata część świata tonie w coraz to nowych pomysłach na bardziej ekologiczne technologie wytwarzania. QUALICOAT zmierzył się już z jedną zawieruchą związaną z administracyjnie wprowadzonym ograniczeniem stosowania jednego z utwardzaczy do żywic poliestrowych i będzie się musiał zmierzyć z kolejnymi. Najbliższą, już zapoczątkowaną, batalią jest ograniczenie stosowania chromu w procesach technologicznych. W związku z tym, że chromianowanie aluminium jest jak dotąd najbardziej doskonałym procesem przygotowania powierzchni pod powłoki malarskie, to sprawa nie jest łatwa. Bezchromowe technologie przygotowania powierzchni aluminium, pomimo dopuszczenia do stosowania przez QUALICOAT, sprawiają wciąż wiele problemów.
Wraz ze wzrostem zamożności Europy będzie rosło dążenie do dalszej poprawy ochrony przed korozją jaką dają powłoki na architektonicznych elementach aluminiowych. Sygnałem takich dążeń dziś jest próba przeniesienia francuskich założeń QUALIMARINE do obowiązujących standardów QUALICOAT. Zwiększenie odporności korozyjnej jest w tym przypadku okupione dwukrotnie większym trawieniem powierzchni aluminium, co przyprawia z kolei o zawrót głowy księgowych, już kalkulujących wynikające z tego tytułu straty.
A jednak warto
Wprowadzenie i utrzymanie licencji QUALICOAT dla zakładu wykonującego powłoki, jak i dla firm dostarczających farby i systemy przygotowania powierzchni wiąże się z określonymi niemałymi kosztami. W wielu przypadkach, dla mniejszych firm są to pieniądze odczuwalne w budżecie. Często jest tak, że trudno jest dostrzec bezpośrednie korzyści płynące z uczestniczenia w systemie jakości. Jednak licencjonowane zakłady wykonujące powłoki posiadające pozwolenie na używanie znaku QUALICOAT z raz nabytego prawa nie rezygnują. Ba, nawet firmy nieposiadające certyfikacji starają się informować klientów, że wykonują powłoki zgodnie z QUALICOAT, choć jest to oczywiste nadużycie. Bycie firmą certyfikowaną w globalnym świecie nobilituje i w wielu przypadkach pozwala się pozbyć kompleksów, bo przecież nawet jeśli jesteśmy w Polsce, gdzieś z dala od centrum wydarzeń, to pozostaje świadomość, że nawet najlepsi i najwięksi gracze na światowym rynku są zobowiązani do przestrzegania tych samych wymagań i kontrolowani są w ten sam sposób. A zlecenia wykonujemy czasem dla tych samych inwestorów.
Życzmy Stowarzyszeniu QUALICOAT w roku jubileuszu przynajmniej stu lat w takiej kondycji jak dzisiejsza.
mgr inż. ANDRZEJ JELONEK
Prezes QUALIPOL
andrzej.jelonek@qualipol.pl
|